Ślub ważny nie tylko dla pary młodej?

sxc.hu
sxc.hu

Letnie wakacyjne miesiące zazwyczaj oznaczają wysyp ślubów. Wiadomo – jest ciepło, świeci słońce, przyjęcia weselne można zorganizować na dworze. No i tradycyjne już miesiące z „r”. Przygotowania do uroczystości zazwyczaj zaczynają się niemal rok wcześniej. Prawdziwa ślubna gorączka nie dotyczy jednak wyłącznie pary młodej czy świadków. Wesele jest bowiem świetną okazją do zaprezentowania nowej sukienki, fryzury czy eleganckich butów. Zaznaczmy jednak, że szaleństwo to dotyczy w 90% wyłącznie kobiet. Panowie najczęściej o swoim stroju na wesele zaczynają myśleć godzinę przed wyjściem. Dla kobiet jest to nie do pomyślenia. Oczywiście najwięcej problemów przysparza znalezienie odpowiedniej sukienki. Musi nie tylko być elegancka i podkreślać walory naszej figury, ale również fajnie by było jakby wzbudziła zazdrość koleżanek. Nie od dziś przecież wiadomo, że ubieramy się nie dla siebie tylko dla innych. A wpatrzone z podziwem oczy największej rywalki z pewnością przyspieszą bicie serca u niemal każdej z nas. Kolejna ważna sprawa to fryzura. W tej chwili do lamusa odeszły wielkie tapirowane koki czy trwała ondulacja widoczna zazwyczaj u starszych przedstawicielek płci pięknej. No i nie możemy zapomnieć o makijażu. Oczywiście takim, który wytrzyma całą noc, nie rozmaże się i dodatkowo podkreśli nasze piękne niebieskie oczy i zatuszuje powstałe z niewyspania sińce. Kolejna sprawa to paznokcie. W tym przypadku wiele kobiet decyduje się skorzystanie z profesjonalnych usług. Hasła takie jak „paznokcie warszawa” czy „manicure japoński warszawa” są jednymi z bardziej popularnych wyników pojawiających się w naszej ulubionej wyszukiwarce. Kiedy już sukienka i buty są kupione, fryzura, makijaż i paznokcie zrobione, najczęściej jesteśmy tak zmęczone, że tak naprawdę wcale nie mamy już ani sił ani ochoty na wielogodzinną zabawę.

2 komentarze

  1. Wesele robi się dla rodziny a nie dla siebie. Tak to już jest, że na własnym weselu nie znasz połowy gości a okazuje się, że to twoja rodzina 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *